poniedziałek, 27 grudnia 2010

dom

lubiłam moje spacery po parku, o zachodzie słońca albo trochę przed, albo trochę po - bo lubiłam park, bo lubię chodzić i słońce, słońce zachodzące, niskie i ciepłe, gdy wpada w oczy i nie widzę nic innego, gdy odwracam się i idę w drugą stronę, a ono przylega mi do pleców~











8 komentarzy: